Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(11-10-2005, 20:19) Powroty

„Entuzjazm, to bezcenna zaleta, która powoduje, że wszystko staje się inne.”
Norman Vincent Peale

Dobry czas na pracę typu “pomimo”. „Pomimo wszelkich negatywów możesz znaleźć i wydobyć pozytywy’ – to dalej Peale. A ja? Oczyszczający proces „rafinacji” życia. Dobrze byłoby znaleźć się już po słonecznej stronie.


Świat, w którym żyjemy jest polem bitwy i cudownie jest mieć kogoś, kto nas wzmocni. To wyjątkowa, magiczna wartość. Wspieranie się i dodawanie sobie odwagi. A póki, co często sama zadaję sobie to pytanie.
- Hej ty tam! Co robisz? Świetnie sobie poradzisz! Nie trać czasu na skarżenie się i użalanie, na chowanie urazy i poddawanie się zniechęceniu.


Wezmę chyba znowu udział w konkursie 90 dni: „Myśl tylko pozytywnie”. Jedynie przyjazna, tylko pozytywna. Odszukuję pożółkłą kartkę ze starymi zapiskami. Dziewięć kolejnych punktów: myśl właściwymi kategoriami, używaj właściwych słów, bądź człowiekiem zdyscyplinowanym, bądź odpowiedzialna, poszukaj sobie właściwych przyjaciół, ciągle zamieniaj swe słabości w atuty, idź także następny kilometr, przeżywaj swoje życie w zaufaniu i nigdy się nie poddawaj.


To, co? Wracam do entuzjastów. Najważniejsze to zachować spokój.


Och lesie. Co ja bym bez ciebie zrobiła? Dobrze tu zbierać myśli. Przyjazne środowisko. Stawiam rower. Siedzę na pniaku. I spotykam ludzi. Też przyjaznych. Jeden pan, też na rowerze - przystaje i częstuje gruszkami.
- Proszę więcej. Obrodziły. Soczyste i słodkie.- Spokojny, życzliwy starszy człowiek.
- Dziękuję dobry człowieku.
Drugi napotkany mężczyzna martwi się, że susza i „żabiok” wysycha.
- Jaka szkoda! Tysiące ryb tam wyginie. - Jest bardzo, bardzo zmartwiony.


Och życie! Dlaczego ta droga taka kręta? Resztki słońca muskają żółknące i zielone liście. Milkną ptaki. Jakaś cisza o zmroku. Ale jest dobrze. Całkiem dobrze. Wyłania się księżyc w nowiu. Wracam. Po prostu wracam...


[powrót]

Komentarze:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1607115