Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(09-01-2010, 15:41) Zimowe ogrody

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła." Wisława Szymborska

Nic tak nie ubogaca jak nowo poznani ludzie i kolejne książki. Dlatego w tym roku postanowiłam nadrobić zaległości i podnieść swoją statystykę znowu do kilkudziesięciu przeczytanych książek. Już zakupiłam kilka nowych: "Gottland" Mariusza Szczygła, "Hotel Europa" Remigiusza Grzeli, "Kobieta zaklęta w kamień" Marty Fox, "Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie" Herty Müller, "Miłość w czasach zarazy" Gabriela García Márqueza oraz "Sefer" Ewy Lipskiej.

Teraz, zanim się w nich rozczytam, mam ochotę jeszcze napisać o ważnych dla mnie książkach ostatniego roku. Tych, co pobudziły, pobudzają, wpłynęły, wpływają. I towarzyszą. Grzeją jak zimowe ogrody. Jak najlepsi przyjaciele po prostu są blisko:

„Modlitwy i rozważania na każdy dzień roku” Jana Pawła II – za niezwykły plon dociekliwości rozumu i serca.
"Bębny" Jerzego Suchanka - za poezję, w której zamieszkałam, za świat, który jest tak znajomy i bliski.
„Obudź w sobie olbrzyma” Anthony Robbinsa – za spiralny proces budzenia wewnętrznej mocy.
„Sekret” Rhondy Byrne – za radosne potwierdzenia w magicznym kręgu dobrej energii i przekraczania granic.
„Nasze polskie miesiące, nasze zagłębiowskie ścieżki” Włodzimierza Wójcika – za polskie niezwykłości i miniaturowe piękno lokalnych ścieżek.
„Płakula” Jerzego Suchanka - za niezadane pytania prowadzące na proste drogi zdewastowanych drogowskazów.
"Ostateczny smak truskawek" Genowefy Jakubowskiej-Fijałkowskiej - za bolesną prawdę i cięcia, które uwalniają.
"Malowany ptak" Jerzego Kosińskiego - za wstrząsające obrazy wynaturzonego świata, od których z impetem biegnie się w codzienność,
„Książka o sztuce życia” Anselma Grüna – za mistyczne i życiowe rady.
„Zahir” Paulo Coelho – za dystans do spełnienia i duchową wędrówkę wypełniającą pustkę.
„Całus i kopniak” Zbiór różnych wywiadów – za subtelny kalejdoskop mistrzów współczesnej literatury i sztuki w zestawieniu z czujnym okiem ucznia.

A tu coś nowego. Polska Poczta Poetycka.


[powrót]

Komentarze:

10-01-2010, 13:47 Profesor WW

No, no! Takie oczytanie, taka wszechstronność. Imponujące. Autorka Dziennika nadaje się na polonistyczne studia DOKTORANCKIE! Zapraszam...
Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1855450