Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(10-02-2009, 22:00) Wdzięczność

"Wdzięczność i pokój serca idą z sobą w parze." Richard Carlson

Znowu w domu. I w pracy. Dobra kondycja. Zadowolenie. Wdzięczność.

Tak, tak. Często myślę o tych wszystkich rzeczach, za które jestem wdzięczna. Dary myślenia. Ludzie. Dary losu.

Przychodzi taki czas, że najwyraźniej widzi się to, co dobre. To aż „pół szklanki wody!

Postawa wdzięczności? Codziennie wielokrotnie dziękuję. Całym sercem. Ciepło ogarniam znajome sylwetki, miejsca, sprawy. I kamyki. Także te rzucone pod nogi. Z 100-procentową wiarą, że to, co w każdej chwili dane jest po prostu potrzebne. Na drodze. Tam kurz. I deszcz. I słońce oraz... tęcza. Zapowiedź. Otwarcie na pogodę. I na więcej:)

Bardzo jestem wdzięczna za to, że mam Was! Pozdrawiam z radością.


[powrót]

Komentarze:

07-03-2009, 19:55 :-)

"Od tej chwili - i przez kilka najbliższych stuleci - Wszechświat będzie wspierał wojowników światła i bojkotował tych, którzy myślą stereotypami. Energia Ziemi łaknie odnowy. Nowe myśli potrzebują przestrzeni. Przyszłość stała się teraźniejszością i wszystkie marzenia -prócz tych, które są wyrazem nietolerancji - bedą mogły się spełnić. Rzeczy istotne przetrwają, niepotrzebne przepadną bez śladu. Lecz wojownik wie, że nie jest powołany do tego, by osądzać marzenia bliźnich i nie traci czasu, by potępiać ich decyzje. By wierzyć we własną drogę, wcale nie musi udowadniać, że droga innego człowieka jest zła."
06-03-2009, 15:12 tolek

Wojownik światła zachowuje się jak dziecko. Wielu ludzi to szokuje. Zapomnieli, że dziecko musi się bawić, czasem trochę gorszyć, że zadaje pytania frapujące i niedojrzałe, opowiada niestworzone historie, w które często samo nie wierzy. Ludzie pytają oburzeni: „Więc to ma być duchowa droga? Ależ ten człowiek jest całkiem niedojrzały!". Te słowa napawają wojownika dumą. Dzięki radości i prostocie czuje bliskość z Bogiem. Lecz nigdy nie traci z oczu swojego powołania.


i tacy mamy być... nawet w szkole... Ludzie nie chcą szarości ale koloryt. A standard jest szarością. W każdym z nas jest dziecko. Jak je uwolnimy - rośnie wokół nas tęcza... Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Dlatego inność jest potępiana.... ;-)
22-02-2009, 20:58 Halina

"Wszystkie drogi prowadzą do serca wojownika. Zanurza się on bez wahania w rzece namiętności, która przepływa przez jego życie. Wojownik wie, że wolno mu wybrać to, czego pragnie. Podejmuje więc decyzje z odwagą, bezinteresownością, a czasem z odrobiną szaleństwa. Akceptuje swoje pasje i raduje się nimi z całego serca. Przekonał się, że wcale nie trzeba wyrzekać się podbojów - stanowią one nieodzowną część życia i napawają radością tych, którzy biorą w nich udział, jednak nigdy nie traci z oczu rzeczy nieprzemijalnych ani silnych więzi z ludźmi, zacieśniających się z biegiem czasu. Wojownik potrafi odróżnić to, co ulotne od tego co wieczne."
13-02-2009, 17:32 Iwona

Zawsze jest dobra pogoda na szczęście:)
11-02-2009, 09:14 Jacek

To aż pół szklanki oceanu... :)
Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  2082757