Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(01-01-2009, 16:02) Szlaki

"Nie ma na świecie nic bardziej godnego podziwu niż człowiek, który wie, jak z męstwem znosić nieszczęście" Seneka

I mamy 2009 rok. Zabawy, życzenia, radości, niepokoje, nadzieja.
I jeszcze pokora, która pozwala się cieszyć tym, co jest. Żyć chwilą,
którą przeżywamy.

Naokoło ludzie. Niektórzy mają się świetnie. Sporo pieniędzy, „wypasione” domy, auta. Niejednokrotnie to tzw. szczęściarze, którym wszystko zdaje się przychodzić „lekko, łatwo i przyjemnie”. Jednak wielu spotykanych ludzi po prostu wiąże koniec z końcem, ma wyjątkowe problemy. Bogactwo? Bieda? Tak naprawdę jesteśmy bogaci tylko przez to, co dajemy a biedni przez to, co zatrzymujemy. Niewiele trzeba, aby życie było szczęśliwe.

Nie można rozwiązać wszystkich problemów ludzkości, nakarmić wszystkich głodnych i ochronić przed działaniem przemocy bezbronnych. Ale rozsiewane dobro, które tkwi w każdym z nas, to wyjątkowe pole i plony nie z tego świata.

Po świętowaniu i odlotach czas na realia. Czyli robimy to, co umiemy najlepiej. Kuć, orać, budować, organizować, uczyć, pisać, śpiewać...

Robię dziś bardzo konkretne plany, ustalam szczegóły i terminy zadań do wykonania w tym miesiącu. Spory spis. Zapisany kalendarz. Styczeń bogaty w wydarzenia: koniec semestru, bale, w tym ten ze szczytną ideą - KARNAWAŁOWY, do uczestnictwa w którym zachęcam gorąco.

Dzisiaj konieczne jakieś spotkania z przyrodą. Przychodzi nieodparta chęć by wskoczyć w kurtkę koloru lasu. I powędrować. Trochę. Nikt nie chce dać się wyciągnąć na noworoczny spacer. Idę. Daje głos zamarznięta ziemia. Na leśnych ścieżkach zerkają lodowe tafle. Połyskują świeżością w potoku. Skrzypią pod nogami wysztywnione trawy i liście. Przygląda się otulona szronem trzcina. Kołyszą się smukłe brzozy. Stabilizują spokój bukowe olbrzymy. Tu wychodzę z „bezdechu”. Oddycham głęboko, bo ostatnio bardzo brakowało mi powietrza...

Acha. Nowy rok, więc i jakieś plany. Na razie zmiana oferty wakacyjnej na KRYM - są jeszcze miejsca dla chętnych. Wcześniej jednak ferie i lecę na Wyspy...


[powrót]

Komentarze:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  2082887