Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(29-12-2007, 16:49) Nowe szanse

„Wielki płomień rodzi się z małej iskry” Dante

Tuż, tuż za nami stary rok. A w perspektywie nowych 366 dni robienia rzeczy mniejszych i większych. Idziemy. Bez względu na okoliczności i zewnętrzną presję niesiemy je. Swoje myśli, bogactwa, światy...

Jak zwykle o tej porze lista zaległych spraw. Panowanie nad własnym czasem. Wykonywanie po kilka rzeczy na raz. I jeszcze próby „ściskania czasu” poprzez doświadczenia pokoleń. Właśnie, dlatego czytam znowu żarłocznie. Staram się być pilnym uczniem, korzystać z mądrości ludzi, stuleci.

Spokojnie. Spokojnie, gdy jest ta wiara. Daje siłę. I ciągnie za sobą pewność. Co przynoszą wartości dodawane do życia innych? Wyjątkowy spokój! Poczucie gotowości, cichego spełnienia...

Dzisiaj, na powitanie 2008 r. - "Credo Optymistów"!:)

Obiecaj sobie...

Że będziesz na tyle mocny, iż nic nie zakłóci spokoju twojego umysłu.

Że z każdą spotkaną osobą będziesz rozmawiał o zdrowiu, szczęściu i powodzeniu.

Że sprawisz, iż każdy z twoich znajomych poczuje, iż jest w nim coś wartościowego.

Że zawsze będziesz dostrzegał jasne strony wszystkiego wokół, aby twój optymizm stał się rzeczywistością.

Że będziesz myślał o wszystkim jak najlepiej, pracował jak najlepiej i spodziewał się tylko najlepszego.

Że sukces innych sprawi ci taką samą radość jak sukces własny.

Że zapomnisz o przeszłych błędach i będziesz dążył do jak największych osiągnięć w przyszłości.

Że zawsze będziesz nosił radość na twarzy i dasz uśmiech każdej żywej istocie.

Że poświęcisz na doskonalenie siebie tak wiele czasu, iż nie wystarczy go już na krytykowanie innych.

Że będziesz zbyt wielki, by się martwić, zbyt szlachetny, by się złościć i zbyt szczęśliwy, by pozwolić sobie na kłopoty.


[powrót]

Komentarze:

02-01-2008, 10:18 Agnieszka (nyskadu@wp.pl)

Bardzo się cieszę, że dzięki "naszej klasie", mogłam znaleść, moją ulubioną nauczycielkę matematyki :) teraz juz takich nie ma.......... pozdrawiam i życze wszystkiego naj w Nowym Roku.
30-12-2007, 20:53 obserwator

Dedik powinieneś dać sobie spokój z tymi komentarzami. Co ty chcesz przez to osiągnąć?
30-12-2007, 15:40 Marlena

Znowu Dedik się pojawił. Jak "miło".
Jakoś długo Cię tutaj nie było Dediku.
Pewnie odrabiałeś kolejną pracę domową i zdobywałeś nowe informacje na temat Pani Dyrektor.
Powiem tylko tyle: Pamiętaj, że to jak Cię widzą zależy od Ciebie. To, co dajesz drugiemu, dajesz samemu sobie.
Stare przysłowie mówi: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Przemyśl to i pilnuj swojego nosa.
Błędy widzi każdy, mało kto zna prawdę. Dołącz do mniejszośći.

A jeśli chodzi o "Credo Optymistów" - to raczej nie dla Ciebie, bo z tego, co wiem to ty do tych optymistów nie należysz...
Chyba, że postanowiłeś się zmienić (w co ja osobiście wątpię). Ale jeśli tak, to wczytaj się uważnie w to: "Że poświęcisz na doskonalenie siebie tak wiele czasu, iż nie wystarczy go już na krytykowanie innych."
30-12-2007, 15:01 dedik

"Credo Optymistów" - jakie to piękne. Nieprawdaż?
Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1607111