Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(20-11-2007, 18:00) Czułość

„Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka gdyby wszyscy byli silni jak konie gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości gdyby każdy miał to samo nikt nikomu nie byłby potrzebny” Jan Twardowski

W gąszczu spraw do rozwiązania przejrzyście wynurza się różnorodność.
I eureka. W tej rozmaitości sądów, spojrzeń, sensów i nonsensów, słów i emocji tkwi najprawdziwsze piękno. Bogactwo świata.

Jaką oczywistością jest różnorodność przyrody! Urzeka nas słońce i krajobrazy. Rozróżniamy drzewa, trawy, kwiaty. Podziwiamy kolory i kształty. Zachwyca nas fantazja odcieni, płatków, piórek. Olśniewa świat zwierząt, oryginalność gatunków. Zdumiewa fenomen rozwoju. Niezwykła i powszechna jest czułość w postrzeganiu "widzianego" świata.

Nic, co żywe nie wygląda identycznie. A ludzie? Są częścią przyrody. Też się różnią. Nie tylko wyglądem. I jako taką cząstkę przyrody musimy ich widzieć, postrzegać. I też przyjmować takimi, jakimi są. Nie, nie będę tu pisać o tolerancji. Bo dzisiaj nie wystarczy już tolerować drugiego człowieka. Potrzebna i wręcz konieczna jest autentyczna akceptacja.

Widzenie wzbogacone o cały urok inności. W różnych odcieniach tego świata. W zachowaniach. Czułe widzenie tego, co niepowtarzalne. Docenianie oryginału i niezwykłości.

Każdy człowiek pragnie być sobą, chce budować własną tożsamość. I każdy jeden człowiek nosi te niewidoczne tabliczki: Zauważ mnie”, „Nie lekceważ mnie”, „Doceń mnie!”.

Być sobą to także mieć prawo do popełniania błędów. Z oczywistymi szansami na przebudzenia, dezintegracje, zmiany.

Każdy człowiek posiada zdolność do głębokich przeżyć emocjonalnych. Czerpie radość z poznawania siebie i świata. Działa w pojedynkę i grupowo. Dla siebie i dla innych. Potrafi budować i pielęgnować w sobie pokój. A poprzez życie i działania, świadomie bądź nieświadomie, tworzy energię. Oby była jasna i zataczała czułe kręgi...

I tak, myśląc sobie o tym wszystkim, jednocześnie postrzegam, warunki konieczne powodzenia edukacji. Edukacji w kierunku pokojowego bycia i ludzkiego rozwoju. To jest - jasna sprawa - właściwe przygotowanie nauczycieli. Chodzi głównie o to, by byli oni dostrzegającymi, współczującymi i aktywnymi obywatelami tego świata...

I jeszcze dzisiaj dalszy ciąg wiersza ks. Jana:


„Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością
to co mam i to czego nie mam
nawet to czego nie mam komu dać
zawsze jest komuś potrzebne
jest noc żeby był dzień
ciemno żeby świeciła gwiazda
jest ostatnie spotkanie i rozłąka pierwsza
modlimy się bo inni się nie modlą
wierzymy bo inni nie wierzą
umieramy za tych co nie chcą umierać
kochamy bo innym serce wychłódło
list przybliża bo inny oddala
nierówni potrzebują siebie
im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich
i odczytywać całość


[powrót]

Komentarze:

22-11-2007, 19:25 Iwona

Tylko nie wszyscy umieją czytać te tabliczki ze zrozumieniem. Mimo wszystko wspaniale jest być sobą. Pozdrawiam z czułością!
Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1277450