Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(15-01-2007, 20:23) Słońce i wiatr

"Słońce nie omija nikogo. Nie ominie i ciebie, chyba, żebyś się skrył w cieniu." Phil Bosmans

Aaaanomalie pogodowe dają się we znaki. Deszcz, słońce i wiatr. Miejska szarzyzna nieutulona bielą. I styczniowe żółto kwitnące rzepakowe pola? Przesilenie. Problemy z samopoczuciem. Z motywacją...

Przedziwna to pora. Szum informacji. Stare powiedzenie mówi, że nie ma dymu bez ognia. Chociaż każdy harcerz wie, że można narobić sporo dymu ognia nie wzniecając:)

Wiatr? Kto lubi wiatr? Czy są ludzie, na których dobrze działa siła? A mocne słowa?...

Czytałam kiedyś bajkę o słońcu i wietrze. Kłócili się ze sobą o to, kto jest silniejszy. Wiatr powiedział: "Widzisz tego człowieka w płaszczu? Ja potrafię zedrzeć z niego ten płaszcz szybciej niż ty.” Słońce schowało się za chmurami, a wiatr wiał mocniej i mocniej. Człowiek zaś coraz bardziej otulał się w swój płaszcz. Wtedy słońce wyszło zza chmur i uśmiechnęło się przyjaźnie do człowieka. Natychmiast otarł czoło i zdjął płaszcz. Tak oto słońce udowodniło wiatrowi, że delikatność i przyjazne podejście są zawsze silniejsze niż siła i złość:)

Co dalej? Pojawiają się nowe tematy i sprawy do rozwiązania. Samo życie. Normalka. Czasem wystarczy jednak nowe spojrzenie i można pozbyć się limitujących nas opinii...

Osobiście zdążyłam się już przyzwyczaić, że niełatwe sytuacje są nieodłączne. Niemal jak oddychanie. Preferowane podejście to aktywna cierpliwość czyli zdawanie sobie sprawy z tego, że pewne rzeczy wymagają czasu, a jednocześnie... robienie wszystkiego by wykorzystywać nasz czas maksymalnie:)


[powrót]

Komentarze:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1608833