Halina Rybak-Gredka

Przeskocz nawigację.

(01-03-2006, 09:30) Kaizen

"Nie wystarczy tylko posiadać dobry umysł. Najważniejsze jest, by go dobrze używać." Rene Descartes

Przekonania mają decydujacy wpływ na nasze decyzje. Jednym z istotnych przekonań, które może mieć znamienity wpływ na nasze życie, jest przekonanie o konieczności ciągłego wzrostu i rozwoju.

Bardzo dobrze zrozumieli tę zasadę Japończycy. W ich języku używa się wyjątkowo często pewnego słowa. Brzmi ono kaizen. Znaczy dosłownie - nieustanne ulepszanie. Japończycy dyskutują o kaizen bianesu, handlu, produkcji, kontaktów między ludźmi itd. Szukają sposobów ulepszenia dosłownie wszystkiego, bo kaizen opiera się na idei stopniowego ulepszania, wprowadzania drobnych nawet poprawek. A codzienny rozwój składa się z czasem na duże postępy. Japońskie przysłowie głosi: "Jeśli nie widziałeś kogoś przez trzy dni, przyjrzyj mu się dokładnie i zobacz jakie nastapiły w nim zmiany."

W naszym języku, także w języku angielskim, nie ma odpowiednika słowa kaizen. Anthony Robbins - wielki ekspert amerykański od tzw. psychologii zmian, stworzył więc skrót CDSI od słów Ciagłe Doskonalenie Siebie i Innych: "CDSI jest stopniowym, lecz nieustannym ulepszaniem, które po czasie pozwala wyrzeźbić wielkie dzieło. Jeśli kiedykolwiek widziałeś Wielki Kanion, wiesz, co mam na myśli. Inspirujące piękno stworzone w ciągu milionów lat stopniowych, małych zmian, w czasie których rzeka Colorado i jej liczne dopływy drążyły skałę, by stworzyć jeden z siedmiu na świecie cudów natury."

Im dokładniej zaczynałam rozumieć, w swoim życiu, znaczenie rozwoju, pracy nad sobę, pracy dla innych, tym wartościowszy stawał się dla mnie każdy dzień. Samodoskonalenie, zwiększanie wymagań wobec życia, rozwiązywanie problemów zanim przejdą w poważny kryzys, wpływanie na zmiany w otoczeniu - to wszystko czyni człowieka szczęśliwszym.
Bardzo jestem wdzięczna człowiekowi, który otworzył mi oczy na te sprawy. Andreas - dziękuję.

Ideałem jest, co wieczór zadawać sobie te pytania: Czego się dzisiaj nauczyłam? Co dobrego udało mi się zrobić? I nie ustawać w drodze...

Tak na co dzień człowiek rozwija się i dorasta. Tak, kamyk po kamyku, buduje się siebie oraz choćby minimalnie pomnaża wartość tego świata. Tak wzbogaca się życie...

Warto posmakować mądrości Sri Jukteswara: "Im głębsze jest u człowieka urzeczywistnienie siebie, tym silniej oddziaływa on na świat swymi subtelnymi wibracjami duchowymi i tym mniej podlega nurtowi zjawisk".


[powrót]

Komentarze:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz:




ilość odwiedzin:  1607120